Aktualności

Rekolekcje akademickie z wielką pompą

Rekolekecje Akademickie – Duszpasterstwo Rotunda

Na prośbe ks. Andrzeja pakujemy sprzęt i jedziemy do Rzeszowa, do domu zakonnego Ojców Saletynów. Zadanie? Zintegrować ludzi, którzy byli na rekolekcjach, a którzy nie wiedza czym się zajmuje Duszpasterstwo.

Pierwszy dzień idziemy na całość. Na spotkanie integracyjne ku zdziwieniu wszystkich przychodzi około 150 osób. Wszyscy są pozytywnie zszokowani i uśmiechnięci. Dla nas to kolejne ciekawe wyzwanie. Wraz z Wojciechem witamy wszystkich obecnych i pierwsze wyzwanie dla panów – walc. Panowie proszą panie do walca wiedeńskiego i cała sala odpływa w przepięknych rytmach. Kilka razy odbijany, odbijany i pierwsze bariery zostały przełamane. Impreza się rozkręca. Za nami kolejne zabawy i tańce integracyjne. Uśmiech nie znika z twarzy wszystkich obecnych. Kolejne pary pokazują swoje umiejętności, miedzy czasie kolejny taniec integracyjny i nagle koniec. Wybiła północ i czar pryska. Wszystko zakończone w baśniowy sposób pozostawia na twarzach niedosyt. A my? Jesteśmy dumni i zastanawiamy się co będzie jutro.

Środa zapowiada się jeszcze bardziej szalona. Plan na wieczór? Rozgrzać salę do czerwoności, tak by wszyscy w okolicy nas zapamiętali jeszcze na długo. I ruszamy z pompą przed kościołem – taniec belgijski na 300 – 400 osób, panowie proszą panie. To była rozgrzewka. Teraz uderzamy do domu zakonnego. Po wtorkowym oblężeniu przewidzieliśmy co może nas spotkać w środę. Przywozimy dodatkowy sprzęt, oświetlenie, nagłośnienie, by dla nikogo nie zabrakło miejsca. Sala mieści 120, w porywach 140 osób. Dodatkowe nagłośnienie sprawdza się idealnie cały korytarz (kolejne 100 osób) i dwie dodatkowe sale pozwalają nam pomieścić wszystkich. Duża sala nie przypomina nawet w 1% domu zakonnego. Jest ciemno, światła, reflektory, lasery, lampy, stroboskopy – ludzie ze zdziwnieniem patrzą i czekają. Wszyscy obecni?! Zaczynamy!!!
Polka country, Tak, tak Panie, Ai se eu pego i masa innych.

Jeszcze raz wielkie dzięki za obecność. Do zobaczenia na kolejnych imprezach.

 

Pozdrawiamy,
Wodzirej Michał
Grupa Artystyczna Twój Wodzirej